1 wiaderko, 1 puszka i prosty spód. Ten sernik na zimno zawsze się udaje
Brzoskwiniowy sernik bez pieczenia ma w sobie coś, co zawsze działa. Jest prosty, chłodny, lekki i dobrze wygląda już po pierwszym krojeniu. Maślany spód z herbatników trzyma całość w ryzach, środek wychodzi delikatny, a na górze lądują brzoskwinie przykryte galaretką, która dodaje temu ciastu świeżości.
Jak urozmaicić takie ciasto
Jeśli chcesz lekko zmienić smak, do masy serowej dodaj skórkę startą z 1 cytryny albo odrobinę pasty waniliowej. Taki dodatek nie dominuje, ale sprawia, że środek smakuje pełniej. Dobrze pasują też drobno posiekane białe czekoladki wmieszane do masy albo cienka warstwa dżemu morelowego posmarowana na spodzie przed wyłożeniem sera.
Drugą zmianę najłatwiej zrobić na górze. Zamiast układać brzoskwinie w klasyczne plasterki, pokrój część w kostkę i połącz z cienkimi cząstkami, wtedy wierzch wygląda swobodniej. Możesz też sięgnąć po inną galaretkę niż brzoskwiniowa, na przykład pomarańczową albo cytrynową, jeśli chcesz uzyskać trochę wyraźniejszy, mniej słodki finisz.
Tak przygotujesz sernik bez pieczenia
Przy spodzie nie przesadzaj z masłem, bo wtedy po schłodzeniu robi się za twardy i trudno go pokroić razem z masą. Herbatniki najlepiej rozgnieść dość drobno, ale nie na pył, bo lekko wyczuwalne okruszki dają przyjemniejszą strukturę. Po dociśnięciu spodu do formy daję mu chwilę w lodówce, żeby złapał zwartą formę, zanim trafi na niego ser. Dzięki temu nie miesza się później z wilgotniejszą warstwą i po krojeniu zachowuje równą linię.
Masa serowa powinna być gładka, ale nie ubijam jej długo jak ciasta na pieczony sernik. Tu chodzi o połączenie składników, a nie o napowietrzenie całości. Żelatynę rozpuszczam dokładnie i czekam moment, aż przestanie parzyć, bo zbyt gorąca potrafi zrobić w serze drobne grudki. Z kolei zbyt zimna zacznie tężeć jeszcze w misce. Dolewam ją cienkim strumieniem i od razu mieszam, wtedy masa ścina się równo i po kilku godzinach trzyma kształt, ale nadal zostaje kremowa.
Na wierzchu największą różnicę robi cierpliwość. Brzoskwinie trzeba dobrze odsączyć, bo sok rozrzedza galaretkę i osłabia jej kolor. Nie wylewam też płynnej, ciepłej galaretki prosto na owoce, bo wszystko zacznie pływać i wierzch straci ładny układ. Czekam, aż zrobi się chłodna i lekko gęstniejąca, dopiero wtedy rozprowadzam ją po cieście. Po całej nocy w lodówce sernik kroi się najczyściej, ale po kilku godzinach też jest już gotowy do podania.
Przepis: Sernik z brzoskwiniami
Kremowe ciasto na herbatnikowym spodzie z owocowym wierzchem.
- Kategoria
- Deser
- Rodzaj kuchni
- Międzynarodowa
- Czas przygotowania
- 30 min.
- Liczba porcji
- 12
- Liczba kalorii
- 475 w każdej porcji
Składniki
Na spód:
- 220 g herbatników maślanych
- 90 g masła
Na masę serową:
- 1 kg twarogu sernikowego z wiaderka
- 200 ml śmietanki 30%
- 100 g cukru pudru
- 20 g żelatyny
- 80 ml gorącej wody
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Na wierzch:
- 1 puszka brzoskwiń 820 g
- 2 galaretki brzoskwiniowe
- 700 ml gorącej wody
Sposób przygotowania
- Przygotowanie spoduRozdrobnij herbatniki i połącz je z roztopionym masłem. Wysyp masę do tortownicy o średnicy 24 cm wyłożonej papierem do pieczenia i dokładnie dociśnij do dna. Wstaw formę do lodówki na czas przygotowania masy serowej, żeby spód się ustabilizował.
- Przygotowanie masy serowejWsyp żelatynę do gorącej wody i mieszaj, aż całkowicie się rozpuści, a następnie odstaw do lekkiego przestudzenia. Przełóż do miski twaróg sernikowy, śmietankę, cukier puder oraz ekstrakt waniliowy i zmiksuj krótko tylko do połączenia składników. Dolej cienkim strumieniem żelatynę i od razu dokładnie wymieszaj. Przełóż masę na schłodzony spód, wyrównaj powierzchnię i wstaw do lodówki na około 2 godziny.
- WykończenieRozpuść 2 galaretki brzoskwiniowe w 700 ml gorącej wody i odstaw do wystudzenia. Odsącz brzoskwinie, pokrój je w plasterki i ułóż na schłodzonej masie serowej. Gdy galaretka zacznie lekko gęstnieć, ostrożnie wylej ją na owoce. Wstaw sernik do lodówki na kolejne 3 godziny, a najlepiej na całą noc, żeby całość dobrze stężała.